Bezglutenowe kotlety z zielonego groszku i białej fasoli

7/02/2016


Zrobicie je w 15 minut, zużyjecie tylko kilka składników, a zjecie praktycznie od razu. Szybkie kotleciki z zielonego groszku i białej fasoli to duża porcja białka. Posmakują nawet mięsożercom i nie ma opcji, by się nie udały. 

Warzywne kotlety to jedno z moich ulubionych dań - o ile nie wymagają wcześniejszego gotowania kasz, oddzielnego przygotowywania warzyw. Najlepsze są takie, które można przygotować z tego, co akurat jest w domu, nie trzeba blenderować, dodawać trudno dostępnych składników. 
Kotlety z zielonego groszku robię bardzo często, w różnych wariacjach. Groszek mieszam z warzywami, które np. zostały mi z wywaru na zupę lub z kaszą z poprzedniego obiadu. Wersja z przepisu to ta podstawowa, najszybsza, ale też najlepsza w smaku. Groszek świetnie łączy się z podsmażoną cebulką i lekko uduszoną marchewką, nie potrzebuje przypraw - tylko pieprz i sól. 



Kotleciki są w dodatku bezglutenowe i są dużą dawką roślinnego białka. 

Składniki:
  • 1 puszka zielonego groszku
  • 1 puszka białej fasoli 
  • 0,5 marchewki
  • 1 mała cebulka
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki kaszki kukurydzianej 
  • 1 łyżka płatków owsianych bezglutenowych (można zastąpić większą ilością kaszki kukurydzianej, innymi płatkami lub jeśli nie zalezy Wam na wersji bezglutenowej, bułką tartą)
  • Sól, pieprz
  • Olej kokosowy do smażenia
Przygotowanie:
1. Cebulkę kroimy w kostkę, marchewkę ścieramy na średnich oczkach.
2. Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju kokosowego i podsmażamy cebulkę, po kilku minutach dodajemy marchewkę. Mieszamy, dodajemy sól i pieprz - całość dusimy 2-3 minuty.
3. Odsączamy groszek i fasolę. Przekładamy do dużej miski. Groszek i fasolę gnieciemy widelcem - nie ma potrzeby blenderowania. 
4. Dodajemy cebulkę z marchewką, mieszamy. Wsypujemy mąkę ziemniaczaną, płatki i kaszkę kukurydzianą. Ewentualnie doprawiamy jeszcze do smaku.
5. Formujemy duże kulki, spłaszczamy je. Smażymy na rozgrzanej patelni po 3-4 minuty z każdej ze stron.



Zobacz inne

7 komentarzy

  1. Pycha, sprawdziłam! Super kotlety!

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi zupełnie nie wyszły :( Tak bardzo nie wyszły, jak chyba jeszcze nigdy nic, a nieskromnie powiem,że akurat z gotowaniem sobie radzę.
    Może za bardzo rozciapałem groszek i fasolę? Rozpadały się i piły olej, jak gąbka wodę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm może rzeczywiście za bardzo je rozciapciałeś fasolę i groszek? a odsączyłeś je z wody? Może być to również kwestia mało rzogzranej patelni lub zbyt dużej ilości oleju. Można je również wrzucić do piekarnika - wtedy nie powinny się rozpaść.
    Kolejna kwestia to także temperatura składników: najlepiej żeby groszek i fasola były ziemne :) Z lodówki - można wstawić tak na 30 minut przed przyrządzeniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, odsączyłem i były zimne, bo spacerowały ze mną w plecaku na lekkim mrozie. Jedyne odstępstwo od przepisu to zbyt mocne rozgniecenie, bo wyszło mi z tego prawie puree i pewnie w tym problem. Byłem totalnie zaskoczony efektem, bo masa była dość sucha, zwarta i bez problemu się formowała, i absolutnie nie spodziewałem się katastrofy. Pozostaje spróbować jeszcze raz, bo mimo nieciekawego kształtu, były smaczne.
      P.S. Świetna strona. Póki co, to moje główne źródło nowych przepisów.

      Usuń
    2. Michał dziękuję :) Zapraszam na FB - w razie pytań pisz śmiało - zawsze mogę poradzić :) Miłego dnia!

      Usuń
    3. Ha! Nie dawało mi to spokoju i zrobiłem dzisiaj drugie podejście, które zakończyło się pełnym sukcesem. Tym razem, groszek i fasolkę rozgniotłem z grubsza widelcem i nie zastąpiłem płatków owsianych bułką tartą. Pyszne. Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Szybkie i pyszne! Udały się bez problemów,

    OdpowiedzUsuń

Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie

Wyszukiwarka przepisów:

Durszlak.pl