Kotlety z kiszonej kapusty

11/02/2014

Kotlety z minimalną ilością składników, proste, tradycyjne w smaku. Bez tysiąca przypraw i wymyślnych dodatków. Ot - kapusta kiszona, trochę pieczarek, nieco mąki i czerstwa bułka. Na niedzielny obiad, na który nie chcemy tracić czasu.

Bywają takie dni, kiedy aż chce się rzucać łyżkami, trzaskać garnkami i do wszystkiego dodawać chili. Jednak gdy już stoję nad miską, kroję, próbuję, wrzucam do piekarnika lub smażę, wszystkie emocje znikają. Pochłania mnie komponowanie, myślenie o smaku. Nagle wszystko inne odchodzi gdzieś w bok, zostaję ja i moja kuchnia. 

Dzisiejsze kolety nieco przypominają paszteciki, można je podawać do ziemniaków, z sałatką lub jako przystawkę z dipami.

Składniki:
  • 500 g kapusty kiszonej
  • 1 szklanka drobno posiekanych pieczarek
  • 1 czerstwa bułka
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • Szczypta chili
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka oleju
  • 2 łyżki mąki pszennej

Przygotowanie:
1. Kapustę płuczemy zimną wodą, posypujemy cukrem, odstawiamy na kilka minut. Następnie bardzo dokładnie odciskamy.
2. Do kapusty dodajemy zmoczoną bułkę i pieczarki. Mieszamy i całość lekko, niekoniecznie dokładnie blenderujemy.
3. Dodajemy przyprawy, mąkę, sos sojowy i łyżeczkę oleju.
4. Formujemy kotlety i smażymy je na rozgrzanej patelni.





Zobacz inne

13 komentarzy

  1. Mega, mają szanse przebić Twoje pulpety z kalafiora :) W tym tygodniu poczynię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, czy smakowały i koniecznie spróbuj kotletów z pieczarek. Jak dla mnie najlepsze ze wszystkich

      Usuń
    2. pieczarkowe są przebojem wśród moich znajomych <3

      Usuń
    3. swoją drogą, ciekawe czy uda mi się je upiec w piecu konwekcyjnym na blachach lekko natłuszczonych olejem :) może zrobię eksperyment :) kalafiorowe i pieczarkowe wychodzą z pieca super.

      Usuń
    4. Pieczarkowe rzeczywiście rządzą :) Te z kapusty nieco gorzej się trzymają, dlatego trzeba robić jednak mniejsze. A jak wyszły z pieca? Próbowałaś już?

      Usuń
    5. będę robiła pojutrze - wtorek ;) dam znać. :)

      Usuń
    6. wyszły perfekcyjne w piecu konwekcyjnym :) znajomi byli przekonani, że podsmażałam wcześniej kapustę. nie rozpadały się, wyszły zwarte i równe. z ładną, rumianą skórką i wilgotne wewnątrz, ale nie surowe. zrobiłam tylko jedną modyfikację - przemnożyłam Twoje składniki razy 2,5 bo robię duże ilości i podmieniłam w tej całej masie jedną łyżkę mąki pszennej na cieciorkową - dla pewności, by się nic nie rozpadło. nie było jej czuć w smaku, bo to tylko 1 łyżka na ponad kilo kapusty.


      Twój blog jest świetny, dzięki :) teraz chyba sprawdzę klopsiki z czerwonej soczewicy w piecu :)

      Usuń
  2. świetne! na prawdę, gdy je zobaczyłam i wyobraziłam sobie ten smak od razu nabrałam na nie ochotę - mam nadzieję, że uda mi się wypróbować jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Grrr....rozwaliły mi się na.patelni...:-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysze :) ja je obtoczyłam w bułce i się nie rozwaliły, polecam ewentualnie robić mniejsze, wtedy też się lepiej trzymają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) To prawda - lepiej robić mniejsze, wtedy łatwiej jest je smażyć. Dużo też zależy od patelni. Cieszę się, że smakowały!

      Usuń
  5. Pychaaa! ja daje mąkę z ciecierzy, może dlatego nic sie nie rozwala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąka z ciecierzycy dobrze skleja, ale jak dla mnie jest dość intensywna w smaku :) Często robiąc kotlety, po prostu mieszam różne płatki i otręby oraz kaszki i dodaje je zamiast mąki. Może tak spróbuj?

      Usuń

Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie

Wyszukiwarka przepisów:

Durszlak.pl