Pasztet z dyni i soczewicy

10/08/2014


Dynia tu, dynia tam. Wszędzie mnóstwo przepisów na zupy, kremy, ciasta i babeczki. Czas zatem na coś nowego i co ważne, zupełnie innego w smaku. Pasztet z pieczonej dyni niestandardowo doprawiony, bez imbiru i chili, z którymi to dynia najczęściej występuję. 

Kocham jesień! Wszystko się złoci, błyszczy i czerwieni. Szeleszczące liście, słoneczne poranki i w końcu dłuższe wieczory na nadrobienie zaległości. W sklepach za to pełno cukinii, kabaczków i dyni, a na straganach pachnie lasem. Warto teraz pomyśleć o sycących przekąskach z wykorzystaniem kasz i ziaren, ponieważ już niebawem warzywa będą znacznie droższe. Kupcie zatem to, co jest teraz tanie - mnóstwo dyni i albo - zróbcie pure i wsadźcie do słoiczków - albo obierzcie, pokrójcie w kostkę i do zamrażalki. Zimą zrobicie z niej pastę, zupę lub prezentowany dziś pasztet. 

                 

Składniki:
Na purée z dyni:
  • 1 niewielka dynia (po pasztetu potrzebujemy 3 szklanki)
  • 2 łyżki oleju kokosowego
Na pasztet:
  • 3 szklanki purée z dyni
  • Pół szklanki soczewicy zielonej
  • Pół szklanki soczewicy czerwonej
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • 4 listki laurowe
  • 5 ziarenek jałowca
  • 4 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 2 łyżki płatków owsianych
  • 3 łyżki bułki tartej lub kaszki kukurydzianej
  • 2,5 - 3 łyżeczki pieprzu
  • 1,5-3 łyżeczki ostrej papryki
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • Sól
  • 2 łyżki oleju rzepakowego 
  • 1 marchewka

Przygotowanie purée:
1. Dynię myjemy i kroimy w większe kawałki, wyrzucamy pestki (ja je suszę). Układamy na blaszce i każdy kawałek lekko smarujemy olejem kokosowym.
2. Pieczmy około 40 minut w tem. 180 stopni.
3. Gdy dynia lekko ostygnie wydrążamy środek, wyrzucamy skórki. 
4. Odstawiamy na 15-20 minut. Wodę, która puści po tym czasie, wylewamy. 
5. Purée nie może być wodniste.





Przygotowanie pasztetu:
1. Soczewicę płuczemy i 2 rodzaje gotujemy razem z dodatkiem listków laurowych, ziela i jałowca. 
2. Przestudzoną soczewicę blenderujemy razem z purée z dyni.
3. Dodajemy sól, pieprz, paprykę ostrą i słodką, olej. Mieszamy i dodajemy skrobię, płatki oraz bułkę lub kaszkę. Masa nie będzie bardzo mocno zwarta, ale nie trzeba się tym przejmować:) 
4. Blaszkę smarujemy oliwą. Wykładamy do niej połowę masy, układamy wzdłuż obraną marchewkę i przykrywamy ją drugą połową masy.
5. Całość wstawiamy do piekarnika na termoobieg na 180 stopni (jeśli mamy piekarnik gazowy lub bez tej funkcji, to ustawiamy blachę na najniższy poziom). Pieczemy około 1,5 godziny, nawet dłużej jeśli tego wymaga pasztet - sprawdzamy drewnianym patyczkiem, czy środek się upiekł.
6. Ciepły pasztet może się kruszyć, warto poczekać kilka godzin lub odstawić na noc.
7. Jemy z pieczywem lub - moja ulubiona wersja - grubo pokrojony, posmarowany majonezem wegańskim (przepis tu), z ogórkiem. 







Zobacz inne

4 komentarzy

  1. świetny! koniecznie muszę zrobić domowy pasztet :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne, nie można się oderwać, inspirujące dokładnie tak jak Pani strona ^^ zrobiłam pasztet tyle że dodałam sezamu. Wyszedł cudownie. Od dzisiaj wierna czytelniczka bloga i obserwatorka na insta ;) wuika.ko pozdrawia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tyle miłych słów! Dzień od razu zrobił się piękniejszy! Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  3. Zapraszam do wzięcia udziału w akcji: http://vegespot.pl/akcje/74/sezon-na-dynie/
    Proszę tylko o umieszczenie banerka. :) Można dodać wiele przepisów z jednego bloga.

    OdpowiedzUsuń

Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie

Wyszukiwarka przepisów:

Durszlak.pl